Blog

Co byś zrobił gdybyś miał milion?

Co byś robił gdybyś miał na koncie milion dolarów? Albo taką sumę pieniędzy, że nigdy więcej nie musiałbyś martwić się o zarabianie? Czy robiłbyś to samo co teraz, czy może raczej zmieniłbyś coś?

 

To pytanie słyszałem bardzo często w swoim życiu. Najczęściej zadawane było przez różnych mówców motywacyjnych i trenerów rozwoju osobistego. Każdy z nich zadawał to lub podobne pytania i miał gotową receptę na sukces. Traktowałem to pytanie trochę z przymrużeniem oka, jako ciekawa technika przykucia uwagi słuchaczy. Ale to się zmieniło.

 

Kiedy jeszcze byłem na studiach, to każdego roku z moją dziewczyną jechaliśmy stopem na majówkę. Długi weekend, za każdym razem kilkanaście dni wolnego – nic tylko podróżować. Ale w roku 2014 miało się to zmienić. Skończyłem studia i zacząłem pracę. Na długi weekend dostałem jeden dzień wolnego. I mój długi weekend trwał 4 dni: czwartek, piątek, sobotę i niedzielę. Zagraniczny wypad gdzieś do Hiszpanii albo na Bałkany nie wchodził w grę. Pozostał nam krótki wypad do Ojcowskiego PN. I pomimo tego, że jest tam pięknie, pozostał niedosyt. Chcieliśmy przeżyć dłuższą przygodę. Chcieliśmy zwiedzać inne kraje. Chcieliśmy poznawać obce kultury. Ale w tym przypadku musieliśmy się zadowolić tym krótkim weekendem.

 

W poniedziałek wróciłem do pracy. Potem wtorek, środa i kolejne dni – każdy taki sam. W końcu pewnego dnia, siedząc w nudnej pracy, robiąc nudne rzeczy, zaświtało mi w głowie znajome pytanie.

 

Co byś robił gdybyś miał na koncie milion dolarów? Czy robiłbyś to samo co teraz, czy może raczej zmieniłbyś coś? Potem pojawiło się bardziej konkretne pytanie: Czy gdybym miał milion dolarów, to wciąż siedziałbym w tej nudnej pracy? Czy może raczej podróżowałbym po Europie? Natychmiast pojawiła się odpowiedź: Podróżowałbym po Europie! Ale dlaczego nie zacząć robić tego teraz? Czy do podróżowania naprawdę potrzebne są duże pieniądze?

 

Skoro chcę podróżować i wiem, że nie potrzebuje na to dużych pieniędzy – reakcja mogła być jedna: kilka dni później zwolniłem się z pracy. Kilkanaście kolejnych dni później razem z moją dziewczyną siedzieliśmy w jakimś obcym samochodzie i jechaliśmy spełniać swoje marzenia. Wyruszyliśmy w podróż dookoła Europy, która trwała dwa miesiące. I była fantastycznym doświadczeniem. Była przygodą życia. I przede wszystkim pokazała, że marzenia są po to, aby je spełniać. Bez względu na brak czasu czy pieniędzy.

 

Teraz Twoja kolej:

Co byś robił gdybyś miał na koncie milion dolarów? Albo taką sumę pieniędzy, że nigdy więcej nie musiałbyś martwić się o zarabianie? Czy robiłbyś to samo co teraz, czy może raczej zmieniłbyś coś?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *